gandziarz
Administrator
Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 214
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Wyrzysk
|
Wysłany: Sob 10:54, 20 Cze 2009 Temat postu: Zespoły - ściemy |
|
|
Sepultura
Już 30.06 w Gdyni wystąpi "legendarny" zespół Sepultura. Wbrew pozorom wcale nie musi być to aż takim powodem do radości. W obecnym składzie nie ma już w ogóle dwóch założycieli formacji, czyli braci Maxa i Igora Cavalery. Nie przeszkadza to jednak grupie używać osławionej wcześniej nazwy. Przyzwyczajenie, czy obawa przed jeszcze większą utratą i tak topniejącej liczby słuchaczy i kasy? Ta sytuacja zainspirowała nas do zrobienia mini-zestawienia kapel, które mimo braku kluczowych członków, jadą na niegdyś zbudowanej przez nich legendzie.
The Doors (Of The 21st Century)
Jednym z najlepszych przykładów takich praktyk jest grupa The Doors. Po śmierci Jima Morrisona, Ray Manzarek i Robby Krieger postanowili koncertować z Ian'em Astbury'm z The Cult na wokalu pod jedynie lekko i sprytnie zmodyfikowaną nazwą The Doors (Of The 21st Century). Na szczęście były perkusista The Doors, John Densmore, i spadkobiercy świętej pamięci Jim'a Morrison'a sprzeciwili się temu. Ostatecznie sąd zakazał używania słynnej nazwy (chociaż oficjalnie dopiero w roku 2008), a projekt przekształcił się w zespół Riders On The Storm.
Queen
Niemałe kontrowersje wzbudzała trasa zespołu Queen z Paulem Rodgersem zastępującym zmarłego przed laty Freddie Mercury'ego. Wielu twierdziło, że używając nazwy Queen, Brian May i Roger Taylor zwyczajnie desperacko próbują więcej zarobić. Co więcej używając nazwy "Queen + Paul Rodgers", panowie nagrali nawet płytę "Cosmos Rocks". A żeby tego było mało ostatnio Paul Rodgers opuścił projekt, a ostatnie plotki odnośnie nowego wokalisty wskazują na... młodego uczestnika programu Idol, Adama Lamberta.
Guns'N'Roses
Chociaż Axl Rose był zawsze na pierwszym planie Guns'n'Roses, to czym jest wspomniany zespół bez Slasha, Duffa McKagana, czy Stevena Adlera? Poza tym po kilkunastu latach czekania, nazwa Guns'n'Roses na okładce "Chinese Democracy" już nie cieszy jak kiedyś.
Czerwone Gitary
W Polsce również nie brakuje podobnych sytuacji. Przykładem wręcz książkowym może być zespół Czerwone Gitary. O roszadach w składzie tej kapeli można by napisać oddzielny artykuł. Jednak na powrót najważniejszych kompozytorów, czyli Krzysztofa Klenczona (zmarły w 1981r.), czy Seweryna Krajewskiego (odszedł z grupy w 1999r.) nie ma co liczyć. Żeby uzupełnić karykaturę tej formacji wystarczy dodać, że swoją najnowszą płytę nagrywają...w języku niemieckim.
Pudelsi
Chociaż Maciek Maleńczuk nie był założycielem grupy Pudelsi, to bez wątpienia jego obecność, twórczość i wizerunek firmowały największe ich sukcesy. Nie ujmując możliwościom Szymona Goldberga, ale chyba trudno mu będzie zalepić lukę po swoim poprzedniku.
Yes
Wracając jednak do zespołów spoza kraju nad Wisłą, zatrzymamy się na moment przy grupie Yes. Czy kultowa grupa bez Jona Andersona przy mikrofonie ma podstawy do używania nazwy? Pozostali członkowie najwyraźniej nie głowią się nad tym pytaniem, koncertując obecnie z Benoît David, który wcześniej występował w... grupie grającej covery Yes!
Post został pochwalony 0 razy
|
|